Beauty Dash

Rozszyfruj tłuszcze – czyli jakie są najlepsze dla naszej skóry!

Mówiąc „tłuszcze” mamy na myśli połączenie trzech kwasów tłuszczowych z jedną cząsteczką glicerolu. Rozważając temat tłuszczy i ich walorów zdrowotnych, tak naprawdę rozważamy walory zdrowotne owych kwasów tłuszczowych, powiązanych z gliceryną.

Natura występujących w cząsteczce tłuszczu – kwasów tłuszczowych decyduje o tym, czy dany tłuszcz jest nasycony, czy też nie. Tłuszcze nasycone to te, które występują w stanie stałym, np.: smalec, masło, skwarki, tłuszcz mięsny. Natomiast te nienasycone charakteryzują się tym, że ich kwasy tłuszczowe mają podwójne wiązanie i wykazują stan skupienia ciekły w temp. pokojowej. Są to głównie tłuszcze roślinne i rybie.

Sedno sprawy tłuszczy tkwi w tajemniczym terminie „omega”. Cały czas słyszymy: omega-3, omega-6, omega-9. Co to w ogóle jest? Otóż wskaźnik „omega” razem z numerkiem, informują nas, jak daleko od początku łańcucha kwasu tłuszczowego znajduje się wspomniane wyżej podwójne wiązanie. Jest to bardzo istotne, ponieważ daje nam to wiedzę, czy dany tłuszcz nienasycony jest zdrowy, czy też nie do końca.

Zatem najzdrowszymi tłuszczami są kwasy tłuszczowe omega-3. Znajdziemy je w:

  • Olejach – lnianym, rzepakowym, konopnym,
  • Oleju rybim oraz tłustych rybach (tuńczyk, łosoś, makrela, sardynka),
  • Glonach,
  • Orzechach włoskich.

Kwasy tłuszczowe omega-6 natomiast spożywane w nadmiarze są niekorzystne dla naszego organizmu. Znajdziemy je w:

  • Olejach roślinnych: słonecznikowym, kukurydzianym, z pestek winogron, sojowych, arachidowym, dyniowym.
  • Produktach smażonych na wymienionych olejach lub z nich sporządzane, czyli ciasta, chleby, sosy, dressingi do sałatek, majonez.
  • Większości orzechów i pestek (słonecznik, dynia, orzeszki ziemne, migdały).

Kwasy tłuszczowe omega-9 to głównie kwas oleinowy zawarty w:

  • oliwie z oliwek
  • orzechach, takich jak: nerkowce, makadamia, orzechy brazylijskie.

Głównym problemem naszego społeczeństwa i jednocześnie przyczyną wielu dermatoz skórnych jest spożywanie zbyt dużej ilości kwasów tłuszczowych omega-6 w stosunku do omega-3. Raczej rzadko na naszych stołach spotykane są niestety ryby, olej rzepakowy, orzechy włoskie, a tym bardziej glony. Taki stan rzeczy wywołuje procesy zapalne w naszym organizmie, a w konsekwencji szereg schorzeń przewlekłych, które zazwyczaj manifestują się również na skórze.

Spotkałam się także z różnymi opiniami na temat tłuszczy nasyconych, czyli mówiąc ogólnikowo tłuszczy pochodzenia zwierzęcego. Ja jednak wierzę w silne właściwości zapalne tłuszczu nasyconego. Szczególnie mówi się o kwasie palitynowym, znajdującym się w pełnotłustym mleku oraz tłustym mięsie. Badania donoszą, że kwas palmitynowy zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia choroby Alzheimera, cukrzycy, niealkoholowego stłuszczenia wątroby, i zespołu „przeciekającego jelita”. Źródłem wszystkich tych chorób, a także i problemów ze skóra, np.: suchość skóry, atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, czy rybia łuska jest stan zapalny wywoływany przez właśnie tłuszcze nasycone i nadmiar tłuszczy omega-6. Dobrym pomysłem więc jest ograniczenie spożywania serów i śmietany z wysoką zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych na rzecz naturalnych jogurtów, czy kefirów.

Mam nadzieję, że temat tłuszczy został już nieco odczarowany, a przez to i bardziej zrozumiały.

Skomentuj